Kościół wypracował przez wieki środki pomocne do wewnętrznej przemiany człowieka. Są nimi: post, jałmużna i modlitwa.
- Post ma na celu opanowanie siebie, kontrolę nad swoimi pragnieniami i dążeniami. Dotyczy on w pierwszym rzędzie codziennego pokarmu, ale trzeba go także rozciągnąć na inne sfery naszego życia: alkohol, tytoń, język, telewizję, internet... Post jest ćwiczeniem, które ma doprowadzić do tego, że człowiek będzie rzeczywiście panem siebie, rozporządzającym mądrze swoimi siłami. Nauczy się mówić pokusie „nie!”.
- Jałmużna otwiera nas na drugich, uwrażliwia serce, pomaga nam wyjść z ciasnego kręgu egoizmu, dostrzec innych i konkretnie im pomóc w ich potrzebach. Nie chodzi tylko o dar materialny, ale też o użyczenie swego czasu, sił, o dyspozycyjności. Dzięki temu ćwi-czeniu człowiek może zbliżyć się do drugich, stworzyć wspólnotę.
- Modlitwa z kolei kieruje naszą uwagę na Boga, wyczula nasz wewnętrzny słuch na Jego głos, pozwala się z Nim spotkać i zjednoczyć. Dzięki niej człowiek wchodzi w głęboką relację z Bogiem, on sam i jego świat poszerzają się do wymiarów nieskończonych, wszystko zostaje w nim oczyszczone i nasycone światłem, pięknem i łaską.
Trzy podstawowe relacje człowieka: do siebie, do drugich i do Boga, decydują o jego wartości i bogactwie. Post, modlitwa i jałmużna są pomocą, aby te relacje uzdrowić, uporządkować i umocnić. Nawrócenie ma objąć całego człowieka. Ma go przemienić tak, by stał się nowym stworzeniem, zdolnym do wszelkiego dobrego czynu.