PARAFIALUBCZA.PL Parafia pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa

  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Misterium Męki Pańskiej Lubcza 2012

Opłatek Skrzyszów 2012

Zima w Lubczy styczeń 2012

Opłatek w Perle w Lubczy 2012

A+ R A-
Ocena użytkowników: / 0
SłabyŚwietny 

„Ten, którego nie znacie...” III Niedziela Adwentu

Email Drukuj PDF

    pastarchives.jpg - 5.32 Kb     Ówczesnych żydowskich kapłanów i faryzeuszy można by śmiało porównać z dzisiejszymi środkami społecznego przekazu: sensacja za wszelką cenę! Nie są ważne fakty, nie jest ważna prawda, nie liczą się ewentualne konsekwencje i następstwa informacji – byle tylko wytropić jakąś sensację. A jeśli nie da się jej wytropić, to chociaż spreparować. Np. przy pomocy podchwytliwych pytań wyciągnąć jakieś wieloznaczne słowo, które można będzie łatwo przeinaczyć bądź opacznie zinterpretować. Albo odpowiednio nagłośnić jakąś nieistotną, marginalną wypowiedź czy sprowokowaną sprytnie uwagę. Chyba właśnie temu miał służyć krzyżowy ogień pytań, którymi faryzeusze starali się przyprzeć do muru św. Jana Chrzciciela.

         Ale prowokacja i śledztwo nie udało się, nie przyniosło spodziewanych rezultatów. Jan nie dał wciągnąć się w pułapkę. Nie pomogły ani pochlebne sugestie prorockiej czy wręcz mesjańskiej godności Jana, ani próby zastraszenia nieprawomocnym charakterem chrztu, którego udzielał. Gdyby uległ, jego misja na pewno skończyłaby się oskarżeniem o uzurpację władzy i wyrokiem skazującym. No i na nic by się nie zdało jego wołanie o nawrócenie, o przygotowanie się na przyjęcie Tego, który przynosi nam zbawienie.

        Jana uratowała wtedy pokora i wierność prawdzie. Za nic nie chciał przywłaszczać sobie nawet cienia godności prorockiej, która po prawdzie przysługiwała mu w całej pełni – sam Jezus stwierdził, że Jan był największym prorokiem Starego Testamentu, ba, że dotąd ziemia nie nosiła nikogo większego „narodzonego z niewiasty”. Ale Jan był pokorny i nie chciał przypisywać sobie tego, co było wyłącznie darem Bożym. Dlatego określił się mianem głosu, który tylko przekazuje i potwierdza to, co od dawna było już zapowiadane: przygotujcie drogę dla Tego, który już przyszedł, a któremu nie jestem godzien oddać nawet najniższej niewolniczej posługi. Na tłumach, które darzyły Jana wielkim autorytetem i szacunkiem, to wyznanie musiało zrobić niewątpliwie wielkie wrażenie.

Właśnie w taki sposób św. Jan Chrzciciel wywiązał się ze swego zadania: dał świadectwo, że wobec Boga i działania Bożego, człowiek, choćby i najświętszy, niewiele może. Że człowiek pozostawiony sobie, zamknięty i zapatrzony w siebie, i zdany tylko na siebie jest bezsilny. Albowiem nie ma i nie może być zbawienia bez Bożej pomocy. Zbawienie może przyjść tylko z zewnątrz, od Boga, a przyszło ono właśnie przez Jezusa Chrystusa. I tylko przez Niego!

        A zarazem jest to zbawienie, które przychodzi do nas z samego wnętrza naszej ludzkiej egzystencji, w sposób jak najbardziej ludzki, zwyczajny. Aż tak zwyczajny, że w skrajnym ubóstwie i opuszczeniu betlejemskiej szopy, aby pokazać, że Bogu nie jest obce żadne doświadczenie ludzkiej nędzy, że gotów jest wziąć na siebie wszelkie ludzkie uniżenie i cierpienie. Cóż, taki zbawiciel nie każdemu przypada do gustu, a zwłaszcza tym, którzy nie potrafią być cisi i pokorni sercem, którzy chcieliby zawdzięczać wszystko sobie, swojej mądrości, potędze czy „świętości”, a nie miłosierdziu Boga, a już w ostatnim rzędzie takiego Boga – Dzieciątka urodzonego w stajni!

Ale Jan stwierdza jasno i z mocą: „Pośród was stoi Ten, którego nie znacie”. Nie znacie, bo nie chcecie znać, bo jesteście zbyt zapatrzeni w siebie: w swoje możliwości i potęgę, która jakże jest złudna, i w swoją władzę, którą sobie uzurpowaliście, a która tak niewiele może!

Cóż, wołanie to chyba nic nie straciło ze swej aktualności. I dlatego znak Dzieciątka złożonego w żłobie wciąż powinien być dla nas opamiętaniem i wezwaniem do nawrócenia. Inaczej droga Boga do nas nigdy nie będzie prosta. Ks. Mariusz Pohl

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Misterium Pańskie

Mikołaj 2011

Boze Narodzenie

ŚWIĘTA 2012

Komentarze - Artykuły