PARAFIALUBCZA.PL Parafia pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa

  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Misterium Męki Pańskiej Lubcza 2012

Opłatek Skrzyszów 2012

Zima w Lubczy styczeń 2012

Opłatek w Perle w Lubczy 2012

A+ R A-
Ocena użytkowników: / 0
SłabyŚwietny 

2. Niedziela W CIĄGU ROKU B

Email Drukuj PDF

PÓJDŹ ZA CHRYSTUSEM

Słowa o Baranku Bożym gładzącym grzech świata pochodzą od św. Jana Chrzciciela. Można powiedzieć, że dane mu było wyjątkowe wyczucie obecności Syna Bożego, gdyż będąc jeszcze w łonie swej matki św. Elżbiety, poruszył się, skoro usłyszała ona pozdrowienie podczas nawiedzenia ich domu przez Maryję, będącą właśnie w stanie błogosławionym. Jan Chrzciciel, wskazując na Jezusa, rozpoznaje w Nim Mesjasza. Nazywając Go zaś Barankiem Bożym, zgodnie ze starotestamentalnymi prorokami obwieszcza, że zbawi On świat przez cierpienie.

Scena powoływania uczniów jest wielce wymowna. Jan i Andrzej, zanim oznajmił im Jan Chrzciciel, nie znali Jezusa z Nazaretu, zatem tym bardziej obca im była wówczas wiara w Mesjasza. Kiedy tylko słyszą tę niezwykłą wieść, że mają przed sobą Tego, na którym spełniają się proroctwa, idą natychmiast za Nim. Co więcej, zapytani przez Jezusa, tytułują Go nauczycielem! Innymi słowy, wchodzą na nową drogę – drogę powołania do bycia Jego uczniami. Doświadczają tym samym wielkiej radości i dzielą się nią z Szymonem. Szymon zaś słyszy osobiste wezwanie do wypełnienia przeznaczonej mu roli bycia skałą.

Przymierzając do naszej dzisiejszej sytuacji ten ewangeliczny opis, moglibyśmy zaryzykować stwierdzenie, że jesteśmy w lepszej sytuacji, gdyż jako chrześcijanie wierzymy już w Jezusa jako naszego Zbawiciela, obiecanego Mesjasza. Jak zatem powinniśmy odnieść to orędzie do naszego życia? Czy mamy rozumieć, że będąc ochrzczonymi, jesteśmy nadal powoływani do bycia chrześcijanami?

Dla nas, jeśli uważamy się za ludzi wierzących, być człowiekiem oznacza po prostu stawać się coraz lepszym chrześcijaninem. Oznacza: być wezwanym do kroczenia drogą swego powołania. Zakłada to osobisty rozwój wszystkiego, czym zostaliśmy obdarzeni w naturalny sposób przez rodziców, ale także rozwój życia nadprzyrodzonego, spowodowanego przez udzielanie się samego Boga mojej osobie. Powołanie, jakim obdarza Bóg każdego człowieka, może – ale wcale nie musi – być nadzwyczajne w takim sensie, jaki zwykliśmy zastrzegać dla budzących podziw świętych, choć sami nie mamy przy tym ochoty ich naśladować lub uważamy, że powołanie Boże jest w jakiś sposób zastrzeżone dla arbitralnie wybranych. Jego niezwykłość polega na osobistej, niemającej sobie podobnych, więzi z Panem Jezusem, gdyż dla Niego każdy z nas wart jest takiego umiłowania, jakby był jedynym godnym miłości człowiekiem na świecie.

To wyjątkowe spotkanie odbywa się podczas każdej Mszy Świętej. Przychodzący Pan Jezus zwraca się do każdego z nas po imieniu, przypomina nam niejako nasze powołanie udzielone podczas chrztu, wynikającą z niego godność, ale także zobowiązania z tym związane, co – jak już zostało wspomniane – dla ludzi wierzących sprowadza się do bycia uczniem Chrystusa.

Słowa św. Jana Chrzciciela powtarza kapłan przed obrzędem Komunii Świętej, ukazując zgromadzonym, że mają przed sobą Jezusa w sposób tak samo rzeczywisty, jak wówczas ujrzeli Go Jan i Andrzej. Obwieszczone zostaje nam, że mamy przed sobą Tego, który jest odpowiedzią na każde nasze pytanie, który ma moc nadania sensu naszemu życiu.

Nie pozostawajmy obojętni. Pójdźmy tą drogą, którą udali się uczniowie z dzisiejszej Ewangelii. Podejmijmy z radością nasze powołanie, abyśmy mogli wejść do grona błogosławionych, którzy zostali wezwani na ucztę Baranka: dzisiejszą ucztę eucharystyczną i ucztę Jego godów w niebie. ks. Krzysztof Filipowicz

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Misterium Pańskie

Mikołaj 2011

Boze Narodzenie

ŚWIĘTA 2012

Komentarze - Artykuły