W wyniku przedsięwziętych przy tym kościele prac remontowych w II połowie XIX wieku, dowiadujemy się, że jego dach pobito wtedy nowym, podwójnym gontem ze strony północnej i wschodniej. Odnowiono także i pozłocono, kosztem ówczesnego proboszcza, wielki ołtarz św. Mikołaja, zaś dwa ołtarze boczne z zebranych składek. Wystawiono nową sygnaturkę, którą obito blachą cynkową. Wielką inwestycją była też wymiana drewnianej podłogi na kamienną posadzkę za kwotę 180 złr., zebranych po części z pobożnych legatów i dobrowolnej składki, do której przyczynił się osobiście znany z ofiarności kmieć Antoni Stojak. Ofiarował on sumę 87 złr. 50 cnt, oraz zajął się bezpłatnie sprowadzeniem i ułożeniem płyt kamiennych. Naprawiono także organy z dodaniem pedału i nowych 2 miechów za 470 złr., oraz zreperowano chór kościelny za 170 złr. Dzięki ofiarodawcom sprawiono do kościoła wiele niezbędnych rzeczy. I tak na przykład Kasper Tokarski sprawił nowy obraz Matki Bożej za 80 złr., Zofia Klucznik nowy feretron za 50 złr., Antoni Stojak ofiarował jeden sztandar za 45 złr., zaś dwaj inni parafianie jeszcze dwa inne za kwotę 120 złr. Dzięki staraniom miejscowego proboszcza i mieszkańców przybyły również 3 ornaty, kapa, 2 kamienne kropielnice, mszał, krzyż, 6 lichtarzy drewnianych i posrebrzanych do ołtarza św. Walentego, ofiarowane przez kolatorkę Teklę Nowakowską. Owa kolatorka ofiarowała także duży obraz św. Alojzego, który według jej woli miał służyć tylko podczas procesji Bożego Ciała, ofiarowała także lampę przed wielki ołtarz, postument do kielicha złoconego oraz haftowane antepedium.




























































































































































































