Św. Sebastian został przedstawiony w chwili męczeństwa – przywiązany do rozgałęzionego drzewa, z opuszczoną w dół głową i obnażonym torsem, przeszyty strzałami z łuku. Św. Karol Boromeusz, wzór gorliwości duszpasterskiej, jest ubrany w chórowy strój biskupi, głowę zdobi mu aureola. Został przedstawiony w zamodleniu, klęczący przed krucyfiksem ustawionym na klęczniku, wpatrzony w niebo. Tła obydwóch medalionów są błękitne z drobną siatką ołowianych podziałów, natomiast ornamentalne motywy na obramieniach są zróżnicowane. Na witrażu św. Sebastiana przybierają formą bardziej zgeometryzowaną, a na witrażu św. Karola są roślinne, o motywach stylizowanych drobnych liści i kwiatów. Nie jest wykluczone, że te trzy witraże wykonał popularny w tym czasie „Krakowski Zakład Witrażów S. G. Żeleński”. Założył go w 1902 roku architekt Władysław Ekielski z malarzem Antonim Tuchem. Dwa lata potem przystąpił do tej spółki Stanisław Gabriel Żeleński, który wykupił udziały wspomnianych pierwszych członków i od roku 1907 poprowadził go pod własnym nazwiskiem. Wychodziły stąd witraże autorstwa sławnych polskich malarzy, zaś na miejscu projektowali je na zamówienie fundatorów malarze: Henryk Uziębło a potem Stefan Matejko. Jest zatem wysoce prawdopodobne, że wspomniane witraże pochodzą z tego zakładu, albowiem jak wiadomo Władysław Ekielski prowadził budowę kościoła w Lubczy. Ponadto jego nazwisko pojawia się jeszcze w związku z przebudową wieży kościelnej, a zapewne chodzi tu o dobudowanie przedsionka do jej części frontowej, w którym to umieszczono omówione trzy witraże.


























































