Początek Wielkiej Schizmy Wschodniej to panowanie cesarza Teodozjusza I Wielkiego w 395 roku. Doszło do niej z powodu znacznego zróżnicowania kulturowego między cesarstwem zachodnim a wschodnim. Na zachodzie królował Rzym i oczywiście kultura łacińska a na wschodzie zaznaczyła się kultura śródziemnomorska oraz język grecki. W 330 roku Konstantynopol został mianowany druga równorzędną stolicą cesarstwa, a po soborze chalcedońskim 451 roku patriarcha uzyskał to samo znaczenie co łaciński papież. Doszło do sporu o prymat nad światem chrześcijańskim. Cesarz bizantyjski Justynian II Rhinometos na soborze trullańskim w 692 roku, uznał papieża za przeklętego heretyka. Schizma Focjusza w 861 roku przypieczętowała podział i doprowadziła w konsekwencji do wielkiej schizmy wschodniej. Datą umowną, która określa oficjalnie schizmę wschodnią jest 1045 rok.
Za czasów cesarza Focjusza, prawosławie rozwinęło swoje wpływy w Europie południowej i na Rusi. Poprzez działalność misyjną prawosławie stało się religią Bułgarów, Serbów, Macedończyków i Rusinów. Wraz z prawosławiem ludność przyjmowała kulturę bizantyjską. Cesarz bizantyjski zgodnie z zasadą diarchii był uniwersalnym władcą świata chrześcijańskiego gdyż Bizantyjczycy uważali swoje państwo jako uniwersalne państwo boże. Bułgaria i Serbia wykorzystywały tradycje bizantyjskie jednak często podkreślały swoje dążenia narodowościowe. Konstantynopol dozwolił na pewną autonomię kościołom, gdyż miały one prawo do wyboru własnych biskupów czy metropolitów. Patriarcha konstantynopolski był niemalże niczym papież w świecie katolickim, miał pierwszeństwo mimo panującej pentarchii. Kiedy Moskwa wysunęła się jako trzeci Rzym, patriarcha konstantynopolski dalej utrzymywał rolę zwierzchnika, zachowując tytuł patriarchy ekumenicznego.




























































































































































































