PARAFIALUBCZA.PL Parafia pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa

  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Misterium Męki Pańskiej Lubcza 2012

Opłatek Skrzyszów 2012

Zima w Lubczy styczeń 2012

Opłatek w Perle w Lubczy 2012

A+ R A-

Polski przemysł samochodowy po II wojnie światowej

W latach pięćdziesiątych na polskich drogach najczęściej pojawiały się furmanki i konie. O ile jeździły samochody to  były one sprowadzane z zachodu Europy na zamówienie tzw. czerwonej burżuazji czyli prominentów ze średniego i wyższego szczebla aparatu partyjnego oraz ludzi pracujących w SB i MO.  Funkcjonariusze sprowadzali na zamówienia pojazdy, które służyły jako rządowe samochody. Schedą po drugiej wojnie światowej były pozostawione po okupancie samochody jeepy produkowane na potrzeby wojny przez Ford Motor Company. Niemcy pozostawili także volkswagena zaprojektowanego dla Hitlera przez inżyniera  Ferdinanda Porsche. Polska fabryka maszyn Ursus, powstała jeszcze w czasie dwudziestolecia międzywojennego, była wykorzystywana przez Niemców do produkcji czołgów. W momencie zakończenia wojny Niemcy wywieźli wszystkie maszyny, co było ogromną stratą dla odradzającego się przemysłu samochodowego w powojennej Polsce. Z Polski zniknęły także plany konstrukcyjne dwóch samochodów zaprojektowanych jeszcze w czasach przedwojennych a mianowicie „lux Sport” i „AW”.

          Powojenne potrzeby związane z odbudową miast zdeterminowały inżynierów do projektowania rodzimych samochodów. Nie były to pojazdy przeznaczone do transportu osób. Gruzy powojennych miast trzeba było wywozić, dlatego jednym z pierwszych samochodów wyprodukowanych przez rodzimy przemysł, był duży samochód transportowy Star 66. Nazwa nawiązywała do miejscowości w których były produkowane czyli Starachowic. Innym samochodem ciężarowym  był „Żubr”, który po wielu modernizacjach przekształcił się w samochód o nazwie „Jelcz”.  Pewną próbą wprowadzenia na rynek samochodu do przewożenia osób był samochód osobowy Mikrus, wytworzony w Mielcu, lecz jego produkcja pod względem konstrukcyjnym nie była zbyt udana. Silnik działał na zasadzie pompy wodnej, niestety ten samochód nie rozwijał dużych prędkości. Władze bardziej kładły nacisk na popularyzację komunikacji publicznej.

          Zdecydowano jednak na podjęcie współpracy z włoską firmą Fiat, wcześniej na polskich powojennych drogach widywano Fiata 500 „Topolino”. W 1948 roku doszło do porozumienia władz z włoskim koncernem samochodowym. Polacy w zamian za dostawy węgla jako zapłaty, otrzymali licencję na seryjną produkcję modelu Fiata 1400. Swą działalność rozpoczęła Fabryka Samochodów Osobowych. Współpracę z koncernem włoskim przerwano. Przyczyna tego stanu rzeczy była polityka ZSRR, wybuch zimnej wojny oraz tendencja do izolacji od świata zachodniego. Włochy znalazły się w bardzo korzystnej sytuacji gospodarczej, gdyż dostarczano im taniego amerykańskiego węgla w ramach planu Marshalla. Mimo to od 1957 roku importowano do Polski samochód Fiat 600. Pierwszym polskim samochodem osobowym produkowanym przez Fabrykę Samochodów Osobowych FSO była „Warszawa”. Pierwsze egzemplarze „Warszawy” pojawiły się już na początku lat pięćdziesiątych. Forma „Warszawy” zbliżona była do radzieckiego samochodu GAZ M – 20 „Pobieda”. Po paru latach zaprojektowano jednak bardziej nowoczesny model, zmodernizowano nadwozie dzięki czemu samochód ten produkowano przez 22 lata. Łącznie wyprodukowano 255 tyś egzemplarzy tego samochodu. Pod koniec lat pięćdziesiątych (1957) po wielu pertraktacjach inżynierów z władzami PRL z taśmy produkcyjnej fabryki FSO zaczęły schodzić „Syreny”, których wnętrze było wykładane drewnem. Karoseria tego samochodu wyklepywana była zwykłym młotkiem blacharskim, co nie było powodem do dumy, gdyż polska technologia produkcji samochodów nie stała na wysokim poziomie. 

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Misterium Pańskie

Mikołaj 2011

Boze Narodzenie

ŚWIĘTA 2012

Komentarze - Artykuły