We wrześniu 1953 roku ogłoszono wyrok w sprawie ordynariusza diecezji kieleckiej bp Czesława Kaczmarka, obok niego wyroki usłyszało trzech innych księży i siostra zakonna. Zarzucano im działanie na szkodę ZSRR w tym szpiegostwo, współpracę z niemieckim okupantem. Oskarżonych skazano na wieloletnie więzienie. Również we wrześniu internowano prymasa Polski kard. Stefana Wyszyńskiego, między innymi za niepotępienie skazanego cztery dni wcześniej bp Czesława Kaczmarka. Osoba Prymasa była bardzo niewygodna władzom komunistycznym, gdyż zdecydowana postawa księdza i troska o niezależność kościoła nie pozwalała komunistom manipulować i podporządkować sobie całego Kościoła w Polsce. Prymas internowany był w Rywałdzie, Stoczku Warmińskim, Prudniku i w Komańczy. Na ten okres przewodniczącym episkopatu został biskup łódzki Michał Klepacz. Pod nieobecność internowanego Prymasa 17 grudnia nagłośniono ślubowanie episkopatu na wierność PRL, hierarchia zmuszona była na zdeklarowanie swojego lojalizmu wobec reżimu. Większość księży pozostała niezłomna i odmawiała składania ślubów na wierność komunistom. Niestety nie odbyło się bez zastraszania, szykan i wszelakich różnych prowokacji zgotowanych przez funkcjonariuszy niezłomnym księżom za ich twardą i zdecydowaną postawę.