Bóg nikogo nie kusi. Nie należy tej prośby rozumieć w tym sensie, że prosimy Ojca, by nas nie wabił do zła. Pokusa bowiem jest jak magnez pociągający człowieka do grzechu. Jej siła może pochodzić z zewnątrz, a więc z otoczenia, mediów lub od szatana. Może również i od wewnątrz, zwłaszcza gdy jej źródłem są pożądania, które opierają się na tym, co przyjemne lub egoizmie, który karmi się pełnieniem własnej woli. Modlitwa „Ojcze nasz” posiada charakter rodzinny. Nikt nie jest w stanie tak dobrze przygotować dziecka do spotkania z zagrożeniami świata jak dom rodzinny. Nikt nie jest w stanie tak dobrze przygotować dziecka do spotkania z zagrożeniami świata jak dom rodzinny. Mogą to uczynić rodzice, dziadkowie, może pomóc starsze rodzeństwo. Rozpoznawanie pokus i sztuka ich odpierania to jeden z ważnych przedmiotów rodzinnej szkoły. Tak uczy się dziecko mądrości i tego, by się nie dziwiło, jeśli na drodze jego życia pojawią się pokusy.




























































































































































































