W Kościele łacińskim początkowo dominowała budowla bazyliki, wzorowana na gmachu starożytnym, przeznaczonym na spotkania dużej ilości ludzi. W okresie średniowiecza, przy dużych zagrożeniach z powodu najazdów, świątynie w stylu romańskim były podobne do twierdz o mocnych murach. Przy wielkiej eksplozji ducha pojawiły się świątynie gotyckie, swą strzelistością wznoszące serce ku niebu. Każdy styl mówi o religijnej mentalności ludzi i o budowniczych danego okresu.
Na przestrzeni XIX wieków pilnie zabiegano o to, by budowla była oprawą dla liturgii, wspomagającą przeżywanie wartości religijnych. Dopiero w ostatnim wieku złamano ten kanon i wzniesiono nowoczesne świątynie traktując je bardziej jako pomniki architektury niż miejsca święte. Artyzm wygrał we współzawodnictwie z świętością. Trzeba przyznać, że w wielu sytuacjach artysta potrafił stworzyć piękne dzieło, które pomaga w skupieniu ducha na tym, co najważniejsze, na obecności Boga. Ale bywają sytuacje, kiedy mu się to nie udało. Czas to osądzi najlepiej, w jakiej mierze przy wznoszeniu świątyni wolno odejść od kanonu świętości.




























































































































































































