PARAFIALUBCZA.PL Parafia pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa

  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Misterium Męki Pańskiej Lubcza 2012

Opłatek Skrzyszów 2012

Zima w Lubczy styczeń 2012

Opłatek w Perle w Lubczy 2012

A+ R A-

Sakrament Pokuty (cz. II)

         Pokuta w pierwszych wiekach była długa i trudna. Grzesznik czekał na dopuszczenie go do Eucharystii kilka, kilkanaście, a nawet kilkadziesiąt lat. Te lata starał się wypełniać modlitwą, pogłębieniem wiadomości z zakresu Pisma Świętego i czynieniem dobra, na ile tylko go było stać. Pokutujący w Kościele stanowili pewien stan i wierni wiedzieli o tym, że oni pokutują, wspierali ich w tej pokucie modlitwą i dobrym słowem. Gdyby pokutujący poważnie zachorował lub gdyby zagrażała mu śmierć, kapłan mógł podać mu Komunię świętą. Pokutujący należał bowiem do Kościoła, miał jednak ograniczony dostęp do Stołu Pańskiego. Wszyscy, spotykali pokutnika, widzieli, jakie są konsekwencje grzechu i jak trudno wrócić do grona uczestniczących w Eucharystii. Obok grzechu zaparcia się wiary szczególnie ostra pokuta dotyczyła tych, którzy popełnili cudzołóstwo lub zamordowali człowieka. Nie trudno zauważyć, że są to grzechy połączone ze zgorszeniem. Ono zaś zostało przez Jezusa niezwykle napiętnowane. Chrystus o ewentualnym gorszycielu powiedział: Byłoby lepiej uwiązać mu kamień młyński u szyi i pogrążyć go w głębokościach morza, niż miałby zgorszyć jednego z tych małych (Mt 18, 6). Słowa te decydowały o surowej pokucie. Gorszyciel bowiem pokutował za siebie i za tych, którym dał przykład popełnienia grzechu.
          Jedno jest pewne, starożytny Kościół usilnie zabiegał o to, by ci, którzy do niego należą, prezentowali poziom życia zarówno moralnego, jak i religijnego. Podejmowano więc szereg wysiłków, by wierni rozumieli grozę grzechu i by wiedzieli, że Eucharystia jest skarbem, do którego mają dostęp jedynie ludzie o czystym sumieniu. Żyjemy w innych czasach. Kościół złagodził pokutę. Możemy wielokrotnie podchodzić do sakramentu pokuty. Pytanie jednak o właściwe formy pokuty zostanie w Kościele na zawsze. Pokuta bowiem dowodzi prawdziwości nawrócenia. Ten, kto na serio podejmuje pokutę za grzechy, żyje już w świecie dobra i uniku grzechu jako największego nieszczęścia. Łatwość rozgrzeszenia nie może być traktowana jako pozwolenie na grzech. Takie myślenie byłoby całkowitą pomyłką.

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Misterium Pańskie

Mikołaj 2011

Boze Narodzenie

ŚWIĘTA 2012

Komentarze - Artykuły