Autentyczny żal jest zawsze połączony z poprawą życia. Nie wymaga dodatkowego postanowienia poprawy. Grzesznik, widząc głupotę i zło zawarte w swoim czynie, nie chce już więcej takiego czynu powtórzyć. Brak poprawy życia jest znakiem niedoskonałości żalu. Ten, kto żałuje, wchodzi w świat mądrości i nie chce z tego świata wypaść. Jeśli grzesznik nie mądrzeje, to do grzechu wróci, bo grzech mu smakuje. Jeżeli mu smakuje, to na niewiele zdadzą się postanowienia poprawy, nawet bardzo mocne; smak grzechu okaże się mocniejszy niż wszystkie postanowienia.
Istota mądrości, którą człowiek odkrywa w akcie żalu, polega na tym, że dostrzega on, iż zlekceważył wskazania mądrego i kochającego Ojca. Nie posłuchał Boga. Kogo posłuchał ? - Posłuchałem kolegów, namówili mnie do udziału w kradzieży. Siedem lat przesiedziałem w więzieniu. - Posłuchałam koleżanki. Namówiła mnie do aborcji. Odtąd przez trzynaście lat mam straszne komplikacje ze zdrowiem. – Posłuchałem lekarza, swego ciała, swej pychy, swej zazdrości. – Posłuchałem kogoś, ale nie Boga. Na tym polegał mój błąd. Wiele razy ludzie, którzy żałowali za grzechy, stawiali mi pytanie, dlaczego człowiek tak późno mądrzeje. Nie wiem, dlaczego mądrzeje tak późno i nie wiem, dlaczego za tak wielką cenę, ale Bogu dziękuję za to, że mądrzeje, nawet jeśli mądrzeje godzinę przed śmiercią. To jest wielkie wydarzenie. Pan Bóg się nie dziwi, gdy popełniamy grzech. Zna bowiem naszą słabość. Miejmy odwagę przyznać się do swoich grzechów i do ich skutków i poprosić Boga o przebaczenie.




























































































































































































