Prawdę objawioną Kościół od początku przekazywał w dwojaki sposób. Pierwszy nazywamy kerygmatycznym, drugi katechetycznym. Kerygmatyczny sposób przepowiadania Dobrej Nowiny jest oparty na świadectwie i na dowartościowaniu działania Ducha Świętego w samej godzinie przekazu. Duch działa równocześnie na mówiącego i na słuchaczy. Ci zaś bardziej są uczestnikami wydarzenia zbawczego, które ma miejsce w czasie głoszenia Bożego słowa, niż słuchaczami. Duch Boży działa na człowieka przy pomocy wszystkich dostępnych sposobów jego ubogacania. Taki przekaz był i jest połączony z przeżyciem wewnętrznym, ale jego skuteczność jest stosunkowo krótkotrwała. Ogień przekazany w formie przepowiadania kerygmatycznego przypomina płomień sięgający wysoko, ale szybko opadający do skali małego ogniska, a nawet do kilku iskierek tlących się w popiele. Przepowiadanie opierające się na przeżyciu dzieli jego losy. A przeżycia nie można potęgować w nieskończoność. Ono unosi człowieka pod niebo, a kiedy emocje opadają i Duch Pański stawia człowieka na ziemi, wędrowanie w stronę szczytów, które człowiek zobaczył w uniesieniu i okazuje się być żmudne, wielu wkrótce z tego wędrowania rezygnuje. To stało się przyczyną szybkiego dopracowania w Kościele drugiej drogi przekazu prawdy objawionej. Jest to droga systematycznego nauczania, którego celem jest pomoc w budowie światopoglądu.




























































































































































































